Wyobraź sobie, że nagle znika Facebook, Instagram i wszystkie inne media społecznościowe. Bez nich pozostaje tylko mail. To jedyna forma kontaktu z klientami. Dlatego lista mailingowa jest tak ważna. Jak wybrać program do newslettera? Jak zachęcić odwiedzających do zapisu?

Do czego jest potrzebny program do newslettera? Po pierwsze do pozostania w stałym kontakcie ze swoimi czytelnikami, klientami, odwiedzającymi stronę. W mailu do takiej osoby możesz zawrzeć ofertę, informację o nowym poście na blogu, zapytać o zdanie czy podzielić się jakąś wspaniałą wiadomością.

Jaki program do newslettera wybrać?

Testowałam 3 programy: FreshMail, MailChimp oraz MailerLite. Aktualnie korzystam z tego ostatniego i jestem bardzo zadowolona. Program ten pozwala na stworzenie maila powitalnego, kampanii, strony lądowania, pop upów. Jest to kompleksowe rozwiązanie.

MailerLite jest bardzo intuicyjny. Co najważniejsze ma polską wersję językową. Oczywiście jest gotowy na RODO. MailerLite można połączyć z Facebookiem, WooCommerce oraz WordPressem. Jest oficjalna wtyczka. Co bardzo ważne, posiada podwójne potwierdzenie subskrypcji. Oznacza to, że dana osoba, nie zostaje zapisana do listy mailingowej odrazu po wypełnieniu formularza na stronie, ale dopiero po potwierdzeniu kliknięciu w link w mailu. Jeśli chodzi o cenę to, narzędzie to do 1 000 subskrybentów jest darmowe. Potem opłata to 39 zł miesięcznie.

Odrzuciłam FreshMail mimo, że jest całkowicie polską usługą. Po pierwsze wydaje mi się, że system jest mniej czytelny. Na początku otrzymywałam od nich bardzo dużo maili, co mnie trochę niepokoiło. Jeśli chcesz spróbować, FreshMail oferuje 60 dniowy okres próbny.

MailChimp jest tylko po angielsku. Co większości wypadów mi nie przeszkadza. Jednak to narzędzie jest tak nieczytelne, nieprzyjazne, że poddałam się i przestałam walczyć. Kusi jednak aplikacją na telefon i oczywiście darmową wersją. Dopiero po przekroczeniu 2 000 subskrybentów trzeba przejść na płatny plan.

Jak skusić do zapisu do newslettera?

Okej, mamy już wybrane narzędzie. Ustawiamy sobie wszystko tak żeby hulało! Pozostaje tylko pozyskanie subskrybentów. Oczywiście, najlepiej jest dać gratis za adres mailowy. Co może być gratisem?

  • Ebook
  • Checklista
  • Arkusz kalkulacyjny
  • PDF
  • Film
  • Podkast
  • Infografika
  • Bon rabatowy

Cokolwiek sobie wymarzysz. Pamiętaj tylko o jednym: prezent nie może być za duży. Jeżeli proponujesz ebook’a, który ma 60 stron, osoba odwiedzająca stronę może się zniechęcić. Po prostu pomyśli, że nie będzie miała czasu tego przeczytać i zrezygnuje. Dobrą opcją są krótsze formy, np. checklista.

Nie zawsze trzeba dawać coś za mail. Masz dwie możliwości. Tworząc super tekst, który ma niesamowitą wartość dla Twojego czytelnika – jesteś na wygranej pozycji. Taka osoba sama powinna chcieć być z Tobą w kontakcie. W tym przypadku w formularzu zapisu umieszczasz informację:

„Zapisz się na mój newsletter. Będę dawała ci znać o nowych artykułach” itd.

Drugą możliwość, którą ja wybrałam jest nienazywanie newslettera newsletterem. Na mojej stronie nie ma zapisu do listy mailingowej, jest Klub Przedsiębiorczych Kobiet. Dumnych i pracowitych. (Jeśli chcesz do niego dołączyć, formularz jest na dole :). Bardzo podoba mi się ta koncepcja. Odrazu robi się bardzo dyskretnie i przyjacielsko. Czytelnik może dołączyć do społeczności, być jej częścią.

pierwsza strona internetowa - dołącz do grupy

Gdzie umieścić formularz zapisu?

Na pewno powinien on znaleźć się na stronie głównej. Najlepiej nie na samej górze. Dajmy odwiedzającemu się zapoznać z Naszą marką. Nie atakujmy go na wstępie.

Możemy umieścić go także pod każdym postem. Jak może to wyglądać? Na przykład: „Podobał Ci się ten tekst? Nie przegap następnych” lub „Chcesz otrzymywać podobne treści? Zostaw mail”.

Nigdy nie wyślemy Ci spamu

Zrezygnuj z tego stwierdzenia. Osoba, która chce się zapisać na Twoją listę mailingową, może w tym momencie pomyśleć „Hej, hej. A jak mieli jakiś problem i wysyłali wcześniej spam?” Tego nie chcemy. Darumy sobie to zdanie.

Kiedy powinien wyskoczyć Pop Up?

Na pewno nie po 10 sekundach przebywania na stronie. Wejdź w Google Analytics (jeśli masz podpięty) i sprawdź ile średnio czasu spędzają użytkownicy na Twojej stronie. Ustaw Pop Up na połowę tego czasu.

Drugą opcją jest ustawienie takiego powiadomienia, gdy dana osoba chce wyjść ze strony lub przewinie cały tekst do końca. Te opcje wydają mi się mniej natrętne.

Zadaj pytanie w mailu powitalnym

Projektując maila powitalnego pamiętaj o dodaniu do niego pytania. To pomoże Nam w zbudowaniu relacji i dostaniu się na listę kontaktów danej osoby. Przez co nie będziemy wpadać do spamu. Jakie pytanie możemy zadać? Na przykład poprosić o informacje na temat treści, jakie dana osoba chciałaby otrzymywać lub dlaczego dołączyła do newslettera.

A jaki program do newslettera Ty wybrałaś? Może jesteś zadowolona z innego rozwiązania? Daj znać w komentarzu!

podpis adrianna kinowska

 

 

 

Nie masz pomysłu na biznes? Sprawdź! 

PS. Nie bądź taka, zapisz się do Klubu Przedsiębiorczych Kobiet 🙂