Często rozpoczynając swoję przygodę z biznesem internetowym, chcemy się podzielić swoją wiedzą, chcemy oferować jakieś usługi, ale nie czujemy się do końca pewni czy mamy odpowiednie kompetencje do nowych zadań. Mamy wizję, pasję i pomysł na biznes i jedyna rzecz jaka nas stopuje przed rozpoczęciem działania, to nie bycie ekspertem w dziedzinie, w której chcemy się rozwijać i działać. To uczucie potęguje w nas również brak doświadczenia. Wszystkie to uczucia to objawy syndromu oszusta.

Czym jest syndrom oszusta?

Syndrom ten, jest zjawiskiem psychologicznym, powodującym w nas brak wiary w własne osiągnięcia i kompetencje, nawet jeśli nasze otoczenie wysyła nam pozytywne sygnały. Prowadzi to właśnie do czucia się jak oszust, który nie zasłużył na sukces lub nie jest wystarczająco dobry, by taki poziom sukcesu osiągnąć. Możemy sobie to tłumaczyć, że mieliśmy szczęście i po prostu znaleźliśmy się w odpowiednim miejscu o odpowiednim czasie.

Popularny problem

Szacuje się, że około 70% światowej populacji w pewnym momencie swojego życia doświadczyło syndromu oszusta (źródło: Wikipedia). Dotyka on nawet ludzi, którzy odnieśli ogromny sukces w swojej branży. Przypadłości tej doświadczył na przykład aktor Tom Hanks. Jego głowa długo podpowiadała mu, że pełna sukcesów kariera wynika z tego, że po prostu miał szczęście.

Jak sobie z nim poradzić?

Wiemy już na czym polega syndrom oszusta, a często samo zrozumienie danego zjawiska pomaga nam sobie z nim poradzić. Pamiętajmy, że nie jesteśmy sami i nie tylko my doświadczamy takiego problemu, zawsze doda nam to trochę otuchy.

Aby w pełni poradzić sobie z syndromem oszusta musimy zrozumieć samych siebie. Przypomnij sobie wszystkie swoje dokonania, najlepiej zapisz je na papierze lub w formie elektronicznej. Zbierz wszystkie dobre słowa, które słyszysz od innych osób.

Przyjrzyj się wszystkim pozytywnym sygnałom, jakie wysyła Ci Twoje otoczenie. Poświęć na to tyle czasu, ile uważasz za odpowiednie, ja polecam poświęcić chociaż godzinę. Pozwoli Ci to przemówić samemu sobie do rozsądku i wzmocnić nasze uczucie bycia wystarczająco dobrym, może nawet bycia ekspertem w danej dziedzinie.

Nawet jeśli czujesz, że nie jesteś na wystarczającym stopniu zaawansowania w danej dziedzinie, pamiętaj że prawdopodobnie jesteś dopiero na początku swojej drogi. Przed nami jeszcze długa nauka i z czasem staniemy się lepsi.

Dodatkowo, jeśli posiadasz już jakąkolwiek wiedzę, możesz pomagać osobom, które są w danym temacie zupełnie zielone. Twoja wiedza na pewno będzie dla nich przydatna. Wraz z wzrostem naszej wiedzy i umiejętności będziemy mogli trafiać do coraz szerszego grona osób – potrzebujemy tylko czasu. 

Warto się przypilnować, aby syndrom oszusta nie stał się dla nas wymówką, paraliżującą nas przed działaniem.

Często sami umniejszamy swoim możliwościom i doświadczeniom. Najtrudniej rzetelnie ocenić jest samego siebie, dlatego często nasze postrzeganie własnej wiedzy i wartości jest zaniżone. Spójrz na siebie łaskawszym okiem. 

Przejrzyj listę swoich sukcesów i zdobytej wiedzy, a z pewnością poradzisz sobie z syndromem oszusta. Pamiętaj, to że w danym momencie nie czujesz się ekspertem, nie znaczy że nim nie jesteś.

Przeczytaj również: Przytłoczenie natłokiem wiedzy i rad jak sobie z tym poradzić?